Przed PiS-em nikt nas nie obroni, my odpowiadamy za to, aby nie zostać poddanymi

newsweek

Za to, że demokracja ma się w Polsce coraz gorzej, odpowiadamy także my.

M.in. o tym pisze w nowym „Newsweeku” naczelny Tomasz Lis.

„Wszystko, co dzieje się w państwie, jest kwestią ‚wizji’ jednego człowieka. Kraj jest jego zakładnikiem. Los kraju zależy od jego kaprysów. Ludzie coraz częściej występują w roli poddanych”.

Na ile nasze umysły są zniewolone, na tyle damy sobie odebrać wolność.

„My, obywatele, nie mamy już alibi. Nie ma Sowietów ani komuchów, obcej armii ani ZOMO. Jesteśmy my. Albo będziemy obywatelami, albo poddanymi”.

Trzeba stanąć w obronie demokracji, w obronie republiki.

„Za upadek demokracji odpowiedzialność ponoszą nie tylko ci, którzy ją niszczą. Także ci, którzy jej nie bronią”.

Nie można stać na uboczu, być arbitrem, bo mogą zostać nałożone takiemu osobnikowi kajdany. Taka jest logika autokratyzmu, satrapii, reżimu.

lis

1 Komentarz

  1. Panie Redaktorze
    napisał Pan, że:
    My, obywatele, nie mamy już alibi. Nie ma Sowietów ani komuchów, obcej armii ani ZOMO. Jesteśmy my. Albo będziemy obywatelami, albo poddanymi”.
    >Mass media reżimowe ograniczając wszystkim związanym ze służbami specjalnymi renty i emerytury. Podobno jest ich ponad 30.00p[ca obca 0>
    >My chyba uwielbiamy stacjonowanie obcych wojsk. Nie tak dawno opuściła nas obca radziecka radziecka armia to żeśmy sobie zafundowali amerykańskich kowbojów
    >Gdy byśmy co nie daj Boże sprowokowali do wkroczenia (a raczej wjechanie i lub wlecenie ) armii rosyjskiej to ci podobno nasi sprzymierzeni w ciągu doby uciekną

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.