Kaczyńskiego za fraki: albo za etykę, albo psychikę; zarażony

Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie. Kaczyński przed komisją etyki.

Etyka u niego leży. Ale komisja psychiki w Sejmie by się przydała. Kaczyński u psychiatry – a ten z pewnością by nie powiedział, że pacjent jest zdrowy.

Od czegoś trzeba zacząć. Od etyki.

Nawet to zauważa miłośniczka prezesa – Jadwiga Staniszkis, że siadają mu klepki.

„Powrót do paranoi”.

W porządku. Prezes na lobotomii. Ale co z jego zarażonym elektoratem i politykami PiS?

Przecież towarzystwa powinno dostawać leki, być pod nadzorem. Kto za to zapłaci?

W kraju mamy nad wyraz duże Tworki. Wielkości Podkarpacia, bo tylko tam zwyciężyła partia choroby i zarazy  (CHiZ) – PiS.

1 Komentarz

  1. Ja bym pogonił nie tylko PiS, ale co najmniej 2/3 ekipy przy Wiejskiej. Problemem jest przekonanie wyborców aby głosowali inaczej. Tutaj kilka pomysłów jak przeprowadzić następne wybory i jak inaczej liczyć głosy aby coś się w tej materii zmieniło: http://blog.1i2.pl/?p=18 Zapraszam do czytania (długie) i komentowania.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.