Niemieckie Kościoły wyludniane przez podatki

W Polsce będą pustoszeć kościoły, jak w Niemczech, gdy wierni będą odpowiadali za swych utrzymanków, kler

Kościoły najmniej dewastuje wolność seksualna, gender studies, czy tolerancja.

Sprzymierzeńcem ateizacji są podatki. O czym przekonują się Kościoły w Niemczech.

Tam kościoły są kompletnie opustoszałe z wiernych, bo tych ostatnich obowiązkiem jest utrzymanie kleru.

W Niemczech wierzących obowiązuje podatek zwany ”Kirchensteuer”.

Wierzysz – płacisz. Z podatku są zwolnieni niewierzący.

Niemcy nie chcą utrzymywać swojego kleru. Po cholerę im funkcjonariusze pana Boga. Kościoły więc pustoszeją, są przejmowane i przeznaczane do innego użytku. Rzecz jasna oprócz obiektów zabytkowych.

Tylko w tym roku liczba podatkowych apostatów wzrosła aż o 50 proc. względem poprzednich lat.

Gdyby w Polsce wierni deklarowali wiaręa za nim odpis podatkowy, to kościoły opustoszałyby natychmiast.

A przy tym duchownym powinno zabronić się żebractwa, tj. łażenia z tacą i zanęcanie: „Bóg zapłać!”.

W Polsce istnieje związek polityków z klerem. To kolejna przyczyna zacofania kraju.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.