Kaczyński jak Erdogan

Kaczyński jak Erdogan może powiedzieć, że kraj w 99 procentach katolicki, a do Olejnik: Bezwstydna kobieto!

Niedawno Jarosław Kaczyński puścił wodze wyobraźni i zamarzył, że Polska powinna być jak Turcja, a on jak przywódca tego kraju Erdogan.

Kaczyński tak marzy, bo podoba mu się tamtejszy zamordyzm i teokracja islamska.

Oto co usłyszała korespondentka znakomitego „The Economist” Amberin Zaman od owego Erdogana, gdy zadała trudne pytania:

„Bezwstydna kobieta, wojująca w przebraniu dziennikarza. Znaj swoje miejsce. Dali ci długopis, żebyś pisała w gazecie, a ty obrażasz społeczeństwo, które w 99 procentach jest muzułmańskie”.

Przecież u nas scena Kaczyńskiego z Moniką Olejnik może sie powtórzyć toczka w toczkę. Po zapisaniu w konstytucji o wyższości prawa boskiego nad cywilnym, Kaczyński może się odezwać:

„TW Stokrotka (juz taka insynyacja była), bezwstydna kobieta, wojująca w przebraniu dziennikarza. Znaj swoje miejsce. Dali ci długopis, żebyś pisała w gazecie, a ty obrażasz społeczeństwo, które w 99 procentach jest katolickie”.

A oto prawdziwe słowa wypowiedziane przez Kaczyńskiego w Radiu Maryja (1 marca 2011, za: „GW”) o Monice Olejnik:

„Nawet nie próbuje udawać, że jest dziennikarzem, jest stroną i to stroną, która często wręcz, można powiedzieć, dowodzi tym atakiem”.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.