Żakowski o wysokich standardach Sienkiewicza i Belki

Sienkiewicz i Belka niczego nie chcieli dla siebie. Nie korumpowali, mówili o interesie Polski

Jacek Żakowski zauważył to, co innym publicystom umknęło. Minister Sienkiewicz i prezes NBP Belka niczego dla siebie nie załatwiali

Jacek Żakowski w TVN zauważył to, co innym umknęło. Chodzi o podsłuch rozmowy Bartłomieja Sienkiewicz i Marka Belki w restauracji „Sowa & Przyjaciele”:

„To fantastyczna rozmowa. W warunkach pełnej konfidencji rozmawia dwóch ludzi i żaden nie chce niczego dla siebie. To niesamowite”.

Żakowski porównuje do innej rozmowy – Renaty Beger i wiceprezesa PiS Adam Lipińskiego:

„ Renata Beger była przekupywana. Tu nikt nikogo nie przekupuje. Belka mógłby zapytać, a wielu zapytałoby o to na jego miejscu, a co z moją drugą kadencją?”

Warto prezypomnieć, iż banki centralne ratowały rządy podczas kryzysów, w Polsce do tego jednak nie doszło:

„Ci politycy rozmawiają o tym, że w wypadku radykalnego kryzysu groźnego dla państwa, NBP zrobi to, co robią banki centralne, amerykański, brytyjski, europejski, wszystkie na świecie. Polski bank jeszcze tego nie robi, bo jest konserwatywny. Ale ma ustawowy obowiązek wspierać politykę gospodarczą rządu. I teraz przychodzi minister i pyta: czy pan się wywiąże z tego obowiązku? Dla niego argumentacją jest to, że PiS wygra. Ale Belka nawet się nie uśmiecha”.

Warto zauważyć, iż do tej pory godnie zachowują się Sienkiewicz i Belka:

„Nawet w momencie, w którym minister Sienkiewicz mówi, że jest ryzyko zwycięstwa PiS, nawet wtedy nie może powiedzieć „i nas wykopsają”, ale musi to uzasadnić merytorycznie: inwestorzy się wycofają. To naprawdę, jak na rozmowę w zamkniętej sali, rozmowa bardzo wysokich standardów”.

Właśnie! Ci politycy – Belka i Sienkiewicz – mimo wszystko zachowują wysokie standardy.

A takich standardów nigdy nie dochowuje psuj polskiej polityki: Jarosław Kaczyński.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.