Naziole polscy i rosyjscy dogadani. Będą prać innych po gębach, potem siebie nawzajem

Naziole polscy i rosyjscy dogadani. Będą prać innych po gębach, potem siebie nawzajem

Race i petardy na tegorocznym marszu Niepodległości

Narodowcy polscy i rosyjscy mają wspólnego wroga: Żydów i islamistów. Już chyba są dogadani.

Narodowcy polscy byli na manifestacji rosyjskich w Moskwie 4 listopada (rocznica wielkiej smuty, wypędzenia Polaków z Kremla w 1612 r.) z hasłami przyjaźni polsko-rosyjskiej.

Po 11 listopada (obrzucenia koktajlami Mołotowa ambasady Rosji) narodowcy z Innej Rosji obrzucili polską ambasadę w Moskwie. Takie małe wet za wet.

Ale są inni jeszcze narodowcy z Russkoje Imperskoje Dwiżenije. To właśnie ci piszą po tych incydentach z placówkami dyplomatycznymi do polskich narodowców: „Warto zaznaczyć, że większość rosyjskich etnonacjonalistów w ogóle nie odniosła się do tych wydarzeń, ponieważ nie utożsamiają się oni z obecnym państwem rosyjskim. Zdarzały się również pozytywne komentarze pochwalające atak na [rosyjską] ambasadę. Jedynie ugrupowania imperialistyczne i narodowo-bolszewickie zaatakowały w swoich wypowiedziach polskich narodowców. Organizacja Inna Rosja, skupiająca narodowych bolszewików, posunęła się nawet do komicznego ataku na polską ambasadę w Moskwie, obrzucając ją petardami i próbując wywiesić antypolski transparent”.

List rosyjskich narodowców został opublikowany na portalu polskim narodowcy.net. Spotkał się z uznaniem: „Jeśli jest to szczere, to bardzo miły gest. Jakby nie było, kraje Słowiańskie powinny iść razem a nie osobno. Więcej nas łączy niż dzieli i tego trzeba się trzymać. Poczytajcie troszkę więcej o Ruskich ,,naziolach” i nie żyjcie w stereotypie, oni tam też walczą z komuchami i Putinem”.

Może być gorąco, gdy zjadą do Polski narodowcy rosyjscy i z tubylcami obrzucą rosyjską ambasadę. A nasi narodowcy pojadą do Rosji i obrzucą polską ambasadę.

A potem będą prać się po gębach za wzajemne krzywdy. Polsce narodowcy ruskich za zabory, a ruscy polskich za smutę.

Endecy, faszyści, naziole na całym świecie są jednacy. Rozwalają swoje kraje i każdy jest dla nich wrogiem.

(więcej tutaj – link)