Kaczyńscy: kto kogo namawiał na lądowanie za wszelką cenę w Smoleńsku?

Kaczyńscy: kto kogo namawiał na lądowanie za wszelką cenę w Smoleńsku?

 

Paweł Deresz, wdowiec po Jolancie Szymanek-Deresz, która zginęła w katastrofie smoleńskiej, chciałby poznać ostatnią rozmowę braci Kaczyńskich z pokładu Tu-154M. Bo jakieś służby są w jej posiadaniu. Amerykańskie, izraelskie, a może nawet rosyjskie.

Kto kogo namawiał do lądowania w Smoleńsku? Oto jest pytanie, na które nie mogę doczekać się odpowiedzi

- mówił w TVP Info Deresz. Lech Jarosława? Czy Jarosław Lecha? Najprawdopodobniej ta ostatnia alternatywa jest bliższa realności.

 

Deresz chciałby także się dowiedzieć

co się stało z trzema osobami, które pan Macierewicz uznał za żywe. I chciałbym się dowiedzieć – tu przepraszam, bo może to zostać odebrane za okrutny żart – gdzie pan Macierewicz je przetrzymuje

- w ten sposób przypomniał, że poseł PiS wyraźnie mówił, że istnieje wszelkie prawdopodobieństwo, że trzy osoby zostały uratowane.

Chciałbym wiedzieć, na jakiej podstawie to pan Macierewicz mówi, i chciałbym oczywiście poznać nazwiska tych osób.

 

Na pytanie, czy chciałby porozmawiać o tym z Macierewiczem, twarzą w twarz, Deresz otrząsnął się:

To żadna przyjemność, a ja jestem już w tym wieku, że staram się żyć miło i przyjemnie.

 

Przykład wdowca Deresza powinien uświadomić, jak cyniczna gra Smoleńskiem demoluje psychicznie rodziny ofiar. Lecz czy najgorszy ludzki chłam – tacy Macierewicze, Kaczyńscy – są w stanie pojąć coś z ludzkich uczyć? Pytanie retoryczne.

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.